Działkowcy to ludzie pracy
dodano: 2010-08-31
Końcówka lata to czas święta plonów. Rolnicy oraz działkowcy dziękują naturze za jej szczodrość. Tegoroczny obchody dożynkowe w Polkowicach rozpoczęły się w sobotę w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym „Miedzianka”, dla którego bieżący rok był wyjątkowy.
Takiej liczby nagród i wyróżnień „Miedzianka" nie zdobyła w całej swojej dotychczasowej historii. Zwycięstwo w konkursie organizowanym przez burmistrza Polkowic na najpiękniejszy ogród działkowy i nagroda w wysokości 7.500 złotych to tylko jeden z kilku laurów. Wygrana w podobnym konkursie organizowanym przez starostę polkowickiego w kategorii ogrodów z terenu gminy Polkowice, trzecie miejsce w konkursie na Najpiękniejszy Ogród Działkowy w regionie legnickim oraz pierwsze w konkursie przewodniczącego Rady Miejskiej na najlepiej przygotowany Dzień Działkowca to kolejne wyróżnienia. Co więcej, działkowicze z „Miedzianki" otrzymali także nagrody indywidualne. Ogródek Małgorzaty Gonciarz został uznany za najpiękniejszy w całej gminie. Jaka jest recepta na takie sukcesy? - Przede wszystkim ciężka praca. Doprowadzenie działek do takiego wyglądu, aby zostały docenione przez innych kosztuje wiele wysiłku, ale działkowcy to są ludzie pracy. Oni poświęcają dużo czasu swoim ogródkom, a także wkładają w nie wiele serca. W tym tkwi chyba tajemnica naszych sukcesów - mówi nam Eugeniusz Spychała, prezes ROD „Miedzianka". Prezes Spychała swoją funkcję sprawuje ledwie od roku, a już udało mu się zanotować tak znaczące sukcesy. Zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że utrzymanie takiego wysokiego poziomu nie będzie łatwe. - Trudno jest wznieść się na szczyt, ale jeszcze trudniej się na nim utrzymać. Jestem jednak gotów do tego, by sprostać temu wyzwaniu. Wspólnie z działkowcami dołożymy wszelkich starań, aby także kolejne lata dostarczały „Miedziance" wielu sukcesów - podkreśla prezes. Wręczenie licznych nagród to jeden z najmilszych momentów sobotnich dożynek. Wcześniej miały miejsce tradycyjne rytuały - wniesienie pięknego wieńca, a także darów. Było również dzielnie się chlebem i rozmowy w miłej, niemal rodzinnej atmosferze przy pieśniach wyśpiewywanych przez zespół „Srebrne Nutki". Często poruszanym wątkiem były klęski, które nawiedziły w tym roku działkowców. - Najpierw ostra, mroźna zima, która zniszczyła większość krzaków, a potem czerwcowe gradobicie, które dopełniło dzieła zniszczenia. To nie był dla nas dobry rok. Jednak daliśmy radę. Naprawiliśmy szkody. Mamy nadzieję, że podobne klęski nie będą nas więcej nawiedzać - mówi nam Małgorzata Gonciarz. Dożynki w ROD „Miedzianka" były pierwszymi, które odbyły się na terenie naszej gminy. W kolejnych tygodniach świętować będą działkowcy z innych ogrodów, a już 12 września w Polkowicach odbędą się Dożynki Powiatowe.
Konrad Kaptur
|